Porównywaniu mów dość!

Trener mentalny blog

Porównywanie się jest nieodłącznym elementem życia każdego człowieka i umiejętnie wykorzystywane ma pozytywne oddziaływanie na samorozwój.

To dzięki porównywaniu potrafimy odnaleźć się w społeczeństwie i dostosować do pewnych norm i zasad. Również porównywanie może zaprowadzić nas do osiągnięcia sukcesu. Niestety jednak w większości przypadków staje się ono narzędziem destrukcyjnym, a często nawet autodestrukcyjnym.

Negatywna forma porównywania może pojawić się już w dzieciństwie jako zewnętrzny czynnik stosowny przez dorosłych.

Mówienie dziecku, że czemu nie może być „tak grzeczny jak siostra”, czy „uczyć się tak dobrze jak Jaś” wykształca w nim nawyk negatywnego porównywania się do innych, który ma raczej negatywne działanie na psychikę. Wówczas przestajemy patrzeć na to jak dobrzy my jesteśmy w tym co robimy, ale skupiamy się na tym o ile lepsi od nas są inni. Ona jest ładniejsza, On więcej zarabia, a ich dzieci wygrały olimpiadę. W tej perspektywie myślenia to inni stają wyznacznikiem naszych sukcesów. Przestajemy postrzegać świat przez pryzmat swoich możliwości i swoich osiągnięć, a nasze szczęście i nasze potrzeby zaczynają być definiowane przez wycinki z życia innych osób.

Częstym nawykiem staje się nie tylko porównywanie siebie i swoich cech do innych, ale całych sytuacji, co komplikuje sprawę, bowiem na to składa się bardzo wiele zmiennych, które zdają się być niezauważalne przez osobę porównującą się. By lepiej zobrazować temat posłużę się przykładem.

Kasia i Ala pracują w korporacji na podobnych stanowiskach. Kasia dostała podwyżkę, a Ala nie i Ala czuje się gorsza, niedoceniona i umniejsza sobie, bowiem w jej mniemaniu przed podwyżką znajdowały się w TAKIEJ SAMEJ sytuacji.

I jest to bardzo prosty przykład błędnej oceny. Bowiem sytuacja dwóch osób nigdy nie jest taka sama, mają na to wpływ czynniki życiowe, wyrobione nawyki, inny sposób myślenia, czyjś humor w danym dniu, przypadkowość i losowość, a nawet kolor ubranej bluzki, czy zapach użytych perfum. W omawianym przypadku na sytuację obu kobiet ma wpływ ich przełożony, który również jest tylko człowiekiem i jego decyzje nie świadczą o wartości danej osoby.

Mogło być tak, że Kasia miała lepsze wyniki w pracy i się np. nie spóźniała – wówczas decyzja była podjęta na podstawie merytorycznych przesłanek. Mogło być również tak, że Kasia i Ala są tak samo dobre w pracy, jednak szef bardziej lubi Kasię, a za Alą nie przepada, bo to imię mu się źle kojarzy. Jednak niezależnie od powodów przyznania podwyżki tylko jednej z kobiet nie oznacza to, że druga jest gorsza. Oznacza jedynie, że jedna dostała podwyżkę, a druga nie. Dodatkowe zdania dołożone do tego stwierdzenia będą już indywidualną interpretacją sytuacji. Warto więc zmienić narrację z „Kasia jest dużo lepsza ode mnie. Nigdy nie będę tak dobra jak ona. Życie jest niesprawiedliwe” zmienić na „Widocznie to nie jest jeszcze mój czas. Ciekawe co mogę zrobić, żeby stworzyć sobie sytuację, która pozwoli mi na awans, bądź podwyżkę.”

Doskonałym odzwierciedleniem problemów porównywania się jest wiersz Wisławy Szymborskiej „Nic dwa razy”

„Nic dwa razy się nie zdarza
i nie zdarzy. Z tej przyczyny
zrodziliśmy się bez wprawy
i pomrzemy bez rutyny.

Choćbyśmy uczniami byli
najtępszymi w szkole świata,
nie będziemy repetować
żadnej zimy ani lata.

Żaden dzień się nie powtórzy,
nie ma dwóch podobnych nocy,
dwóch tych samych pocałunków,
dwóch jednakich spojrzeń w oczy.”

Poetka zauważa, że nic nigdy nie jest takie samo, bo życie podlega zbyt wielu zmiennym i nie mamy szans na przeżycie czegoś jeszcze raz tak samo. Nie mamy też możliwości przełożenia naszego wyobrażenia o czyimś życiu na swoje. Nie można żyć tak samo jak ktoś inny, bo ludzie nie są tacy sami.

Dużym problemem w obecnych czasach stają się social-media, które poza ogromnymi możliwościami niosą za sobą również negatywne oddziaływania na człowieka.

Przestajemy żyć własnym życiem, by śledzić losy innych. Marnujemy swój czas na oglądanie na smartfonie, jak influencerka pozuje na siłowni i umniejszamy sobie, że nie jesteśmy tacy jak ona. Coraz częściej mówi się o pogorszeniu samopoczucia w związku z nagminnym używaniem social-mediów. W badaniu zrealizowanym przez Uniwersytet Texas i Uniwersytet Georgia stwierdzono, że w grupie respondentów od 14 do 17 roku życia u intensywnych użytkowników urządzeń cyfrowych ponad dwukrotnie częściej diagnozowano depresję lub stany lękowe. [1][2] Wynika to jednak nie z samego użytkowania mediów społecznościowych – to było by demonizowanie tych portali. Problem leży właśnie w porównywaniu do wirtualnych osobowości z sieci.

Nie bierzemy jednak pod uwagę, że są to kreacje stworzone na podstawie starannie wyselekcjonowanych wycinków czyjegoś życia. Widzimy jak ktoś pije rano kawę, je fit śniadnie i pracuje przy drogim laptopie, by następnie pozować w odpowiednio dobranym outficie w pięknym miejscu, a wieczorem zrobić dziesięcioetapową pielęgnację twarzy i położyć się spać. Wygląda idealnie, a znaczący procent obserwatorów zastanawia się dlaczego jego życie tak nie wygląda, dlaczego on jest przepracowany i ma worki pod oczami i gdzie popełnił błąd. Otóż nigdzie. Po prostu w mediach społecznościowych widzimy tylko fragmenty dnia, a nie wiemy, że ta osoba rano wstała z zatwardzeniem, idąc do pracy weszła w psią kupę, a w drodze do domu pękła jej siatka z zakupami. Porównujemy się do wyidealizowanych kreacji. Równie dobrze moglibyśmy się zastanawiać dlaczego nie strzelamy pajęczyną z rąk jak wymyślona postać, którą jest SPIDER-MAN.

Jak trafnie zauważył Theodore Rosevelt „Porównywanie samego siebie z innymi, niszczy radość w naszym życiu”.

Musimy mentalnie zaprogramować się na umiejętność czerpania radości z własnych codziennych sukcesów. Które nie muszą być współmierne z sukcesami innych ludzi. One są nasze, indywidualne i dostosowane do naszych aktualnych możliwości. Nasze codzienne sukcesy i porażki składają się na możliwość tworzenia pewnej całości, którą jesteśmy my jako osobowości. Działa to niczym pustynia. Nie jest to jedna skała. Na nią składają się miliardy drobnych ziarenek.

Dlatego lepiej budować własne życie i własną tożsamość na swojej indywidualności. Zmienić mentalne podejście do życia. Nie szukać swojej wartości w odniesieniu do innych ludzi. Ona jest w nas. Mamy prawo do porażek, sukcesów i emocji. To one nas kształtują i składają się na pewną prawdziwość przeżywania życia.

Z porównywania płyną dodatkowe zagrożenia.

Gdy nie zatrzymamy tego mentalnego koła porównywania się możemy stać się zawistni i zgorzkniali. Co więcej możemy zacząć używać tzw. resentymentu. Jest to pojęcie, które wprowadził Nietzshe, a które najlepiej obrazuje bajka Ezopa opowiadająca o Lisie, który nie mogąc dosięgnąć do pysznych winogron, stwierdził w swojej głowie, że on ich nie chce, bo są kwaśne! Tym samym istnieje zagrożenie zbudowania sobie mentalnej blokady osiągania pewnych sukcesów, które choć w tym momencie są dla nas pozornie nieosiągalne, za rok czy dwa lata mogą być na wyciągnięcie ręki, jeśli tylko sami nie staniemy sobie na drodze do ich osiągnięcia.

Co ciekawe w kontekście porównywania się, rzadko również obieramy perspektywę odwrotną – że to do nas ludzie się porównują.

Uświadomiłam to sobie ostatnio, gdy będąc na wyjeździe poznałam kobietę, która zapytała czym się zajmuję. Proste, klasyczne pytanie o szarą codzienność mojego życia. Więc zgodnie z prawdą odpowiadam, że prowadzę swój biznes, a także jestem trenerem mentalnym i instruktorem terapii uzależnień. I dopiero widząc zdziwienie na jej twarzy, które skomentowała słowami: „O Kurczę! Ty to masz życie! Jakim cudem znajdujesz na to wszystko czas! Normalnie jesteś wielka!” uświadomiłam sobie, że nie tylko my się porównujemy do innych, ale także my jesteśmy osobami do których ludzie się porównują. W moich oczach nie powiedziałam nic nadzwyczajnego, a w oczach tamtej kobiety byłam superkobietą – niezależną bizneswoman mocno stąpającą po ziemi.

Dlatego musimy zmienić swój sposób myślenia, swój mental i swoje podejście. Przestańmy się porównywać do innych, bo nic nie wiemy o ich życiu i ich problemach. Zawsze widzimy tylko wąski kawałek. Lepiej spróbujmy zmienić nastawienie i cieszyć się z każdego swojego małego sukcesu, który przynosi nam codzienność. Bądźmy mentalnie nastawieni na to, że możemy przeżyć swoje życie tak jak chcemy, a inni ludzie mogą, ale nie musza być naszym punktem odniesienia.

  • Czy warto skupiać się na innych zamiast na sobie?
  • Czy nie lepiej sprawić, żeby nasze życie wyglądało tak jak my tego chcemy, a nie tak jak chcą tego inni?

Jeśli czujesz, że chcesz coś zmienić w swoim życiu, zapraszam cię na sesję treningu mentalnego, który pomoże Ci otworzyć się na zmiany i przeorganizować sposób myślenia.

Bibliografia:
[1] J.M. Twenge i W.K. Campbell, Associations Between Screen Time oan Lower Psychological Well-Being among Children and Adolescents: Evidence from a Population-Based Study,”Preventie Medical Reports” 12(2018)
[2] ( E. Kross, P.Verduyn i in. „Facebook Use Predicts Declines in Subjective Well-Being in Young Adult,”PLoS One” tom 8 nr 8 (2013)

POWRÓT DO WPISÓW

Najnowsze posty

Kategorie

Trener mentalny Agnieszka Petryszak
Pomagam zmieniać małe nawyki, a przez to osiągać duże cele.
ZAPRASZAM DO KONTAKTU

Podobne wpisy

  • Trener mentalny blog
    2023-09-04 Zdrowie mentalne
    Porównywaniu mów dość!

    Porównywanie się jest nieodłącznym elementem życia każdego człowieka i umiejętnie wykorzystywane ma pozytywne oddziaływanie na samorozwój. To dzięki porównywaniu potrafimy odnaleźć się w społeczeństwie i dostosować do pewnych norm i zasad. Również porównywanie może zaprowadzić nas do osiągnięcia sukcesu. Niestety jednak w większości przypadków staje się ono narzędziem destrukcyjnym, a często nawet autodestrukcyjnym. Negatywna forma…

    Czytaj więcej
  • 2023-09-04 Zdrowie mentalne
    Samotność przedsiębiorcy

    W naszym kraju istnieje społeczne przekonanie, zgodnie z którym bycie przedsiębiorcą to bardzo lukratywne i prestiżowe zajęcie, które nie wiąże się z żadnymi trudnościami, a biznesmen / bizneswoman są w niektórych kręgach społecznych postrzegani jako wyzyskujący pracowników lenie, których obowiązki ograniczają się do codziennego wypicia kawy w luksusowym gabinecie i sprawdzenia aktualnego stanu konta.  Przysłuchując…

    Czytaj więcej
  • Trener mentalny blog
    2023-09-01 Zdrowie mentalne
    Zmień coś – cokolwiek, tylko zrób to!

    Któregoś poranka moja przyjaciółka Magda wysłała mi na dzień dobry cytat na Messengerze. „Jeśli chcesz doświadczyć niezwykłej, fenomenalnej pomyślności, musisz porzucić stary sposób myśleniai wyobrazić sobie, czego innegomógłbyś dokonać w życiu. Dr.Wayne Dyer Przeczytałam go i uświadomiłam sobie, że genialnie pasuje on do tematyki zmiany nawyków. Jednak nie jest w stu procentach idealny i dokonałam w nim…

    Czytaj więcej
  • Trener mentalny blog
    2023-09-04 Zdrowie mentalne
    Porównywaniu mów dość!

    Porównywanie się jest nieodłącznym elementem życia każdego człowieka i umiejętnie wykorzystywane ma pozytywne oddziaływanie na samorozwój. To dzięki porównywaniu potrafimy odnaleźć się w społeczeństwie i dostosować do pewnych norm i zasad. Również porównywanie może zaprowadzić nas do osiągnięcia sukcesu. Niestety jednak w większości przypadków staje się ono narzędziem destrukcyjnym, a często nawet autodestrukcyjnym. Negatywna forma…

    Czytaj więcej
  • 2023-09-04 Zdrowie mentalne
    Samotność przedsiębiorcy

    W naszym kraju istnieje społeczne przekonanie, zgodnie z którym bycie przedsiębiorcą to bardzo lukratywne i prestiżowe zajęcie, które nie wiąże się z żadnymi trudnościami, a biznesmen / bizneswoman są w niektórych kręgach społecznych postrzegani jako wyzyskujący pracowników lenie, których obowiązki ograniczają się do codziennego wypicia kawy w luksusowym gabinecie i sprawdzenia aktualnego stanu konta.  Przysłuchując…

    Czytaj więcej

ZAMÓW NEWSLETTER

I DOŁĄCZ DO NASZYCH SUBSKRYBENTÓW!

Będzie nam miło powitać Cię w naszym gronie!